Działalność zawodowa a życie prywatne

Nierzadko intensywnie prowadzona własna działalność, szczególnie tuż po założeniu, w początkowej fazie rozwoju, pochłania nieporównanie więcej czasu niż najbardziej nawet wymagająca i stresująca praca na etacie. To nieprzerwany korowód myśli, starań i działań mających na celu poprawienie naszej pozycji na rynku, uatrakcyjnienie oferty oraz pozyskanie klienta. Niestety, ów wyścig szczurów zmuszający nas do ciągłej walki, wielokrotnie anektuje do własnych potrzeb także nasze życie prywatne. Pojawiamy się w domu jedynie od święta, połykamy wysokoprzetworzone, gotowe i niezdrowe posiłki, powoli zapominamy jak wyglądają nasi przyjaciele, a w kinie nie byliśmy od wieków. Opisana sytuacja jest oczywiście pewnym przejaskrawieniem – jeśli decydujecie się na założenie własnej działalności nie oznacza to automatycznie, że będziecie musieli poświęcić jej wszystko. Warto jednak mieć w pamięci fakt, że sukces nie zawita do naszej firmy jeśli nie będziemy go długo zapraszać i o niego zabiegać. Szarpiąc się między trudami życia zawodowego a próbą znalezienia czasu dla siebie i swoich najbliższych, warto próbować już na początku działalności wprowadzić pewne podziały. Należy także pamiętać, że jeśli kilka razy w roku nie odbierzemy od razu telefonu dzwoniącego do nas podczas święta czy urlopu, to nic się nie stanie…

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.